Polska dyplomacja
: 03 paź 2017, 13:14
Ocena Polskiej-obecnej- dyplomacji przez obywateli jak również przez zagranicznych obserwatorów i dyplomatów wypada raczej negatywnie i wcale nie chodzi o lapsusy językowe którymi często posługuje się Waszczykowski – nie wiem czy ten człowiek z mopem na brodzie sam jest taki niekumaty czy tylko wykonuje te niekumate projekty, tak czy owak wykonuje myśl kierunkową w stronę raczej niekierunkową czyli niewiadomą ,
Kto za to ponosi winę jest raczej jasne, winę za to ponosi bardziej ideologia niż dyplomatyczni funkcjonariusze którzy wykonują robotę często sprzeczną z logiką i instynktem samozachowawczym.
To co wymyśliła Małgorzata Gosiewska urąga nie tylko kulturze ale zawadza o prawa człowieka .
Tak właśnie dzieli się Polaków na tych dobrych i na tych złych , jedynym kryterium oceny nie jest złamanie kodeksu pracy kodeksu karnego , czy niesubordynacji , jedynym kryterium jest poprawność polityczna czyli wracamy do punktu z którego wyszliśmy i który z takim zapamiętaniem krytykuje ugrupowanie starego nawiedzonego człowieka .
W czasie PRL a szczególnie w czasie późnego mrocznego Gomułki wszyscy którzy mieli niepoprawne myśli byli z wilczym biletem relegowani z pracy z uczelni ze studiów czy nawet teatrów
Czy zatem ta „Dobra Zmiana” polega na tym ze poprzednie rządy tak nie postępowały?
Oto dowód potwierdzający moje zdanie.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... cs&utm_v=2
A tak ogólnie to pozdrawiam „Tubylców” ja zwykle serdecznie , i jeśli nie macie nic przeciwko to trochę sobie popisze
Kto za to ponosi winę jest raczej jasne, winę za to ponosi bardziej ideologia niż dyplomatyczni funkcjonariusze którzy wykonują robotę często sprzeczną z logiką i instynktem samozachowawczym.
To co wymyśliła Małgorzata Gosiewska urąga nie tylko kulturze ale zawadza o prawa człowieka .
Tak właśnie dzieli się Polaków na tych dobrych i na tych złych , jedynym kryterium oceny nie jest złamanie kodeksu pracy kodeksu karnego , czy niesubordynacji , jedynym kryterium jest poprawność polityczna czyli wracamy do punktu z którego wyszliśmy i który z takim zapamiętaniem krytykuje ugrupowanie starego nawiedzonego człowieka .
W czasie PRL a szczególnie w czasie późnego mrocznego Gomułki wszyscy którzy mieli niepoprawne myśli byli z wilczym biletem relegowani z pracy z uczelni ze studiów czy nawet teatrów
Czy zatem ta „Dobra Zmiana” polega na tym ze poprzednie rządy tak nie postępowały?
Oto dowód potwierdzający moje zdanie.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... cs&utm_v=2
A tak ogólnie to pozdrawiam „Tubylców” ja zwykle serdecznie , i jeśli nie macie nic przeciwko to trochę sobie popisze