Wiara a religia

W tym dziale goście mogą pisać z luzakami.
Regulamin forum
Czym jest Luzacki Hyde Park?

Dział ten (ogólnodostępny) powstał specjalnie dla wszystkich tych, którzy nie będąc jeszcze (!) LUZAKAMI - chcą się wypowiedzieć na dowolny temat, który ich nurtuje, denerwuje, ciekawi, bawi, etc.
Zasady, które tu obowiązują są proste i odpowiadają zasadom panującym w londyńskim Hyde Parku:

Możesz mówić wszystko co chcesz, ale nie obrażaj Królowej

W wypadku tego Działu „Królową” jest FORUM „LUZ BLUS”!
Dlatego możesz napisać co uważasz na KAŻDY TEMAT, zachowując jednak dla tego miejsca i jego Gospodarzy - Luzaków … SZACUNEK.
Elementem tego szacunku będzie naturalnie również unikanie wulgaryzmów pod jakimkolwiek adresem!
ZAPRASZAMY DO „HYDE PARK’U”

.:uklon:.
niezależny gość
Reakcje:
Płeć: Nie wybrano

Wiara a religia

Post autor: niezależny gość »

Temat wiary w  kontekście religii znany jest od lat, Wiara to przekonanie do czegokolwiek co do czego jesteśmy przekonani . jednak wiara w sensie religijnym to przekonanie o prawdziwości dogmatów których nijak ani dotknąć  ani zobaczyć, pozostaje mam zatem wierzyć w słowo głoszone.
Niestety -mówiąc umownie - nazbyt wierzący uwierzą we wszystko co im ogłosi kapłan a przekazy bywają różne ,poczynając od bp Pieronka który przez ostatnie lata nieco ewaluował w stronę normalności do księdza Międlara kapłana ksenofoba a nawet rasisty.
Jakie przekazy są bardziej lotne zależy od przekazanych argumentów i tu kłania się religia.
Ostatnie wystąpienie prymasa Polski w sprawie uchodźców  pomimo że nieomal cały przekaz opierał się na niepodważalnych i ponad czasowych dogmatach oraz przekazach przyjęty został chłodno, dlaczego?
Głodnego nakarmić spragnionego napoić - to memento znane jest od lat znał je nawet Homer ,dlaczego zatem prawdziwy katolik nie przyjmuje tego jako nakazu wiary? Odpowiedź na to pytanie trudne nie jest wiara bowiem została wykorzystana jako snobizm, dziś w przeciwieństwie to mrocznych czasów np. Gomułki modne jest powiedzieć o sobie jestem wierzącym ile jednak w tej wierze jest autentycznej niezakłamanej czystej religii? najlepszym tego przykładem jest Kaczyński -autorytet moralny dla jego wyznawców- który eucharystię  rozciągając w czasie i na schodki oddaje swój przekaz nacechowany nienawiścią i pogardą.
Ile zatem jest w kościele hipokryzji i dwulicowości ? myślę że dużo,      
Kończąc tą grafomanię uważam że określenie wiara i religia to nie to samo

Łukasz
Źdźbło trafy
Reakcje:
Płeć: Nie wybrano

Re: Wiara a religia

Post autor: Źdźbło trafy »

Niewiele do tego można już dodać, bo problem opisany został dość wyczerpująco...
ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Chodzi o sprawę uchodźców i reakcje na głos hierarchów. "dlaczego dla prawdziwego katolika to nie jest nakazem wynikającym z wiary?". Odpowiedź powinna brzmieć mniej więcej tak, że dla prawdziwego katolika byłoby to właśnie jego powinnością, ale może tych prawdziwych nie ma zbyt wielu, albo nie rzucają się w oczy. ;)
Magia
Reakcje:
Posty: 4841
Rejestracja: 28 kwie 2016, 16:18
Płeć: Kobieta

Re: Wiara a religia

Post autor: Magia »

Źdźbło trafy pisze:Chodzi o sprawę uchodźców i reakcje na głos hierarchów. "dlaczego dla prawdziwego katolika to nie jest nakazem wynikającym z wiary?". Odpowiedź powinna brzmieć mniej więcej tak, że dla prawdziwego katolika byłoby to właśnie jego powinnością, ale może tych prawdziwych nie ma zbyt wielu, albo nie rzucają się w oczy. ;)
Katolik powinien pomagać ludziom którym grozi utrata życia, czy poszkodowanym przez działania wojenne i to własnie czynią polscy katolicy. Wielokrotnie organizowano u nas zbiórki pieniędzy na pomoc ludziom i odbudowę szpitali. Należy przywrócić tym ludziom normalne życie w ich kraju i tu jest ogromne pole do pomocy. Problem w tym, że zajadła opozycja wykorzystuje wymóg chrześcijańskiego miłosierdzia i nagina ten nakaz również do pomocy wszystkim zaproszonym przez Merkel.

Katolicy nie maja obowiązku przyjmowania uciekajacych nierobów, ktorzy wykorzystujac sytuację ukrywają się jako uchodźcy. A jakie stanowią zagrożenie jest widoczne na przykładzie Grecji, Włoch, Szwecji, Danii, Francji i Niemiec. To Merkel zaprosiła tych ludzi i to ona jest odpowiedzialna za nasilajacy sie terroryzm i narastające poczucie zagrożenia wśród rodowitych mieszkańców. Biblia nakazuje katolikom obronę własnej wiary i własnie tym jest dyktowana odmowa przyjmowania ludzi zażynajacych katolickich księży, wjeżdżajacych ciężarówkami w tłumy niewinnych ludzi.

W Biblii znajdziesz zalecenia do pomocy potrzebującym, jednak pomoc ta powinna mieć charakter ograniczony. „Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić, a będą ci wdzięczni za twe dobrodziejstwa” Księdze Syracha (Syr 12,1).
„Dawaj dobremu, a nie pomagaj grzesznikowi” (Syr 12,7).

Kiedy pomoc może przyczynić się bardziej do zła niż dobra – to niekiedy jej brak nie jest przejawem braku miłości. .:dziadek:.
Jeśli imigranci są zagrożeniem, to władza ma nie tylko prawo, ale i obowiązek chronić swoich obywateli. W przeciwnym razie naraża nie tylko swoje, ale i cudze życie. .:0belay:.

Awatar użytkownika
zerocin
____
____
Reakcje:
Posty: 9342
Rejestracja: 28 kwie 2016, 9:22
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Wiara a religia

Post autor: zerocin »

Ależ ja lubię, kiedy katolicy sami kompromitują się i swoją religię. Róbcie tak dalej. Jedno pokolenie wystarczy, a zostaną po was zgliszcza.

Obrazek

I bardzo dobrze.
28 lutego 2025 r.
Prawdziwa siła nie leży w upokorzeniu słabszego, tylko w postawieniu się silniejszemu.
Magia
Reakcje:
Posty: 4841
Rejestracja: 28 kwie 2016, 16:18
Płeć: Kobieta

Re: Wiara a religia

Post autor: Magia »

zerocin pisze:Ależ ja lubię, kiedy katolicy sami kompromitują się i swoją religię. Róbcie tak dalej. Jedno pokolenie wystarczy, a zostaną po was zgliszcza.
I bardzo dobrze.
Nie ma to jak nieprzemyslane komentarze internetowych prowokatorów.. zabierz do domu jednego z nich i wtedy udawaj bohatera, bo zza biurka każdy odważny.

Awatar użytkownika
zerocin
____
____
Reakcje:
Posty: 9342
Rejestracja: 28 kwie 2016, 9:22
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Wiara a religia

Post autor: zerocin »

Ty się za to wykazujesz szczególnego rodzaju odwagą - nie wychylając nosa z domu. Ale uważaj na przelatujące samoloty. Któryś Ci może spaść na Twoją trzęsącą się ze strachu głowę.
28 lutego 2025 r.
Prawdziwa siła nie leży w upokorzeniu słabszego, tylko w postawieniu się silniejszemu.
Magia
Reakcje:
Posty: 4841
Rejestracja: 28 kwie 2016, 16:18
Płeć: Kobieta

Re: Wiara a religia

Post autor: Magia »

A tak jedzie niemiecka policja na akcję.. w zyciu takiej farsy nie widziałam, "przepisowo" langsam , na czerwonym świetle się zatrzymują.. .:dash:. a kolegę katują.

Magia
Reakcje:
Posty: 4841
Rejestracja: 28 kwie 2016, 16:18
Płeć: Kobieta

Re: Wiara a religia

Post autor: Magia »

zerocin pisze:Ty się za to wykazujesz szczególnego rodzaju odwagą - nie wychylając nosa z domu. Ale uważaj na przelatujące samoloty. Któryś Ci może spaść na Twoją trzęsącą się ze strachu głowę.
Typowa reakcja zgorzkniałego hejtera, który z braku argumentów próbuje dyskredytować rozmówcę.. .:dobani:.
Gdybyś ruszył tyłek chociaż w 1/2 tego co ja zwiedziłam, nie pisałbys takich głupot o beztroskim przyjmowaniu imigrantów. Skoro nie masz możliwosci osobistej konfrontacji to uwierz tym, którzy wiedzą o czym pisza. .:tongue:.
Awatar użytkownika
zerocin
____
____
Reakcje:
Posty: 9342
Rejestracja: 28 kwie 2016, 9:22
Płeć: Mężczyzna
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Wiara a religia

Post autor: zerocin »

Wszystko mogę zrozumieć, nawet dla najgłupszego punktu widzenia można znaleźć jakieś uzasadnienie. Ale nie mogę ścierpieć Twoich łgarstw. Łżesz bezczelnie w żywe oczy.
Merkel zaprosiła tych ludzi i to ona jest odpowiedzialna za nasilajacy sie terroryzm i narastające poczucie zagrożenia wśród rodowitych mieszkańców.
Łżesz, bo Merkel zaprosiła do Niemiec ludzi, którzy już byli w Centralnej Europie, na granicach Węgier i Austrii.
W Biblii znajdziesz zalecenia do pomocy potrzebującym, jednak pomoc ta powinna mieć charakter ograniczony. „Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić, a będą ci wdzięczni za twe dobrodziejstwa” Księdze Syracha (Syr 12,1).
„Dawaj dobremu, a nie pomagaj grzesznikowi” (Syr 12,7).
Łżesz kolejny raz, ponadto manipulujesz biblijnymi tekstami tak, jak Ci wygodnie. Lekką ręką pominęłaś historię Abrahama, który udał się do Egiptu z powodu głodu - nie wojny - w swoim kraju i tam osiedlił się jako cudzoziemiec (Gen 12,10). Tak samo nie pasowała Ci historia Jakuba (Gen 42,1). Tak samo nie pasowała Ci historia całego Izraela, który to naród bóg - ponoć Twój bóg - wysłał na emigrację (Gen 46,1). Ty byś nawet samego Jezusa tu nie wpuściła (Mt 2,13).

Problemem nie jest rzekome zagrożenie ze strony imigrantów. Problemem jest polski, specyficzny, sojusz ołtarza z tronem. Z jednej strony wyraża się on w koncesjach ze strony waaadzy dla kościoła służących utrzymaniu jego pozycji, wpływów i dobrostanu majątkowego. W zamian kościół zobowiązał się do niekrytykowania waaadzy, zatem powtarza za waaadzą jej propagandę. Z tego powodu - na przykład - kiedy rok temu prezes wydawnictwa Znak, Henryk Woźniakowski, opublikował w periodyku Komisji Konferencji Biskupów Unii Europejskiej tekst opisujący uczciwie sytuację w Polsce, doskonale udokumentowany, demaskujący wszystkie populistyczne manipulacje waaadzy związane z przedwyborczymi obietnicami i ich późniejszą praktyczną realizacją prowadzącą do paraliżu instytucji państwowych i w którym również skrytykował milczenie polskich biskupów odnośnie tych wydarzeń - wtedy KEP poruszył niebo i ziemię, by tekst ten zniknął. Bp Jacek Miziński skierował oficjalny protest do sekretarza KKBUE, Patricka H. Daly’ego zawierający żądanie jego usunięcia. Daly się nie ugiął, tekst wisiał dalej i był dostępny na stronie internetowej. Wtedy KEP zagroził, że polscy biskupi wystąpią z Konferencji. Dopiero ta groźba podziałała. Jeżeli KEP tak traktuje media zagraniczne to cóż dopiero mówić o mediach w Polsce?

Dlatego nie ma się co dziwić, że propaganda waaadzy jest tu silniejsza niż głos koscioła. Cóż z tego, że od czasu do czasu któryś z tak zwanych "duchownych" się wyrwie i powie coś w obronie imigrantów? Zaraz zostanie sprowadzony na właściwe miejsce. Choćby tak, jak to miało miejsce z ks. Pawłem Rytelem-Andrianikiem. Kiedy w lipcu zeszłego roku w wypowiedzi dla "Vatican Insider" napisał on takie słowa - cytuję: "w Polsce podejmuje się działania polityczne mające na celu stworzenie sztucznych lęków przed muzułmanami i szerzej, w ogóle przed uchodźcami (...) Niestety te lęki są podsycane przez niektóre partie polityczne i przez niestosowne deklaracje czynione przez polityków (...) Nie istnieje żaden systematyczny program pozwalający nauczyć Polaków różnorodności religii, rasy, kultury itd." No nie, taka bezczelność nie mogła przejść bez reakcji i biedny księżulo zaraz został zmuszony do złożenia płaczliwej samokrytyki: "to, co przesłałem, nie jest stanowiskiem rzecznika Episkopatu."

Teraz już nie możesz powiedzieć, że mój tekst to reakcja zgorzkniałego hejtera, któremu brakuje argumentów. W Polsce kościół, od wygranych wyborów przez PiS konsekwentnie wspiera waaadzę. Czyni to niejawnie, ale płaci za to cenę w postaci całkowitej utraty wiarygodności. Jeśli chcesz się ze mną spierać to oczekuję od Ciebie odpowiedzi na podobnym poziomie, bo Twoje łgarstwa wywołują u mnie już odruchy wymiotne.
28 lutego 2025 r.
Prawdziwa siła nie leży w upokorzeniu słabszego, tylko w postawieniu się silniejszemu.
Magia
Reakcje:
Posty: 4841
Rejestracja: 28 kwie 2016, 16:18
Płeć: Kobieta

Re: Wiara a religia

Post autor: Magia »

zerocin pisze: nie mogę ścierpieć Twoich łgarstw. Łżesz bezczelnie w żywe oczy. Łżesz, Łżesz kolejny raz, Twoje łgarstwa wywołują u mnie już odruchy wymiotne.
A Ty masz taki mózg, że gdyby wsadzić łepek od szpilki, to byłaby grzechotka. .;cool;.
ODPOWIEDZ